wtorek, 2 czerwca 2015

Punkt odniesienia

W książce Mariana Dereżyckiego "Modelarstwo jachtowe", w dziale Zasady konstrukcyjne, podano podstawy projektowania modelu jachtu żaglowego, warto więc do nich zajrzeć i porównać kadłub Korala.

Punktem wyjścia jest wielkość modelu i tak modele dzielimy na:
- małe do 60 cm długości,
- średnie od 61 cm do 100 cm,
- duże powyżej 100 cm.
Wynika z tego, że Koral jest modelem średnim.

Kształt kadłuba.

Szerokość kadłuba
B = a x L
gdzie
B - największa szerokość kadłuba,
L - długość po pokładzie od dziobu do rufy,
a - współczynnik smukłości,
dla
modelu niewyścigowego a = 0,25
modelu wyścigowego a = 0,2 - 0,16
Wartość tego współczynnika dobiera się na wyczucie mając na uwadze to, by model posiadał pełne wartości żeglarskie. Nie możemy zatem robić go zbyt szerokim, bo opór wzrośnie, a szybkość zmaleje, zbyt wąski natomiast będzie mało stateczny.
Współczynnik "a" dla Korala wynosi 0,27

Wysokość kadłuba.
W = b x L
gdzie
W - największa wysokość mierzona bez płetwy kilowej,
L - długość,
b - współczynnik głębokości,
dla
modelu głębokiego b = 0,16
modelu średnio głębokiego b = 0,13
modelu płaskiego b = 0,10
Współczynnik "b" dla Korala wynosi 0,16 czyli jest on modelem głębokim.

Siodłowatość
Aby model żeglował sucho, tzn. aby fala nie dostawała się na pokład, kadłubowi nadaje się pewną siodłowatość w ten sposób, że właściwą linię pokładu prowadzi się nieco poniżej teoretycznej linii prostej łączącej dziób z rufą.
Strzałka tego ugięcia oblicza się wg wzoru:
f1 = 0,01 x L
gdzie
L - długość po pokładzie
Oczywiście, jeżeli ktoś przyjmie nie 0,01 a np. 0,02.nie będzie to żaden błąd zasadniczy. Może na tym jedynie ucierpieć estetyka wyglądu kadłuba. Kadłub przy zbyt dużej strzałce ugięcia f1 wygląda jak przełamany.
Siodłowatość Korala to 0,01

Wspięcie
Aby woda, która znajdzie się na pokładzie, mogła z niego spłynąć, musi on posiadać tzw. wspięcie, tzn. że w przekroju poprzecznym kadłuba pokład nie może być prosty, lecz musi posiadać pewną wypukłość ku górze.
Strzałkę tego wygięcia oblicza się następująco:
f2 = 1/24 x B
gdzie
B - największa szerokość pokładu.

Położenie największej głębokości kadłuba na jego długości.
Linię dna konstruujemy na wyczucie. Pomocna nam będzie tu tzw. linia wodna (WL). Jest nią krawędź przecięcia się pływającego kadłuba ze zwierciadłem wody.
Zwykle największą głębokość kadłuba umieszcza się w połowie długości linii wodnej. Czasami przesuwa się ją w kierunku dziobu o odległość, która zawiera się pomiędzy:
k = 0,01 x L
a
k = 0,03 x L
gdzie
L - długość kadłuba.
W kadłubie Korala głębokość ta leży dokładnie po środku WL.

Nawisy
Nawisy dziobowy i rufowy w sumie nie powinny przekraczać trzeciej części długości kadłuba.
n1 + n2 = 1/3 L
A u Korala jest 0,16 L (rufowy dwa razy dłuższy od dziobowego)

Linie
Przekroje poprzeczne jak i wzdłużne powinny być oparte na liniach płynnych, bez wgięć i załamań. Płynność linii kadłuba decyduje o wielkości oporów, a zatem i o przyszłej szybkości modelu. Linie przekrojów wzdłużnych w skrajnych swych partiach - podgięte ku górze. Linie przekrojów poziomych powinny być w części dziobowej ostre, a w rufowej - nieco zaokrąglone.
I w Koralu tak właśnie jest.

Wykonanie rysunku teoretycznego jest żmudne i wymaga dużo czasu oraz cierpliwości. Opłaca się jednak ponieść tyle trudu. Praca ta nauczy nas dużo, a satysfakcja z jej wykonania jest olbrzymia.


sobota, 23 maja 2015

Trzy rzuty

Spojrzenie na kadłub dodaje otuchy i pewności, że droga i jej kierunek są właściwe.

Profile view:

Bodyplan view:

Perspective view:

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

"Koral" na MTP

Meandry losu są nie tylko przedziwne, ale i nieprzewidywalne...

Model utknął w roku 2014-m, ale widocznie po to, żeby w niezmienionej postaci pokazać się na Targach Sprzętu Pływającego i Sportów Wodnych BOATEX 2015 w Poznaniu!



piątek, 14 lutego 2014

Wyściółka

Drewniane łoże pod kadłub ma twarde powierzchnie - również te stykające się z jachtem. Przed ułożeniem na nich modelu dobrze jest je obłożyć miękkim materiałem, który zabezpieczy laminat czy lakier przed porysowaniem. Ja, do tego celu, użyłem bawełnianej tasiemki, odprutej z nogawek starych spodni. Wyprasowaną i przyciętą na długość, przykleiłem klejem Butapren.


Taka tasiemka jest bardzo cienka i nie zabiera prawie nic z kształtu wykroju, jednocześnie zakrywa chropowatość sklejki i wypełnia nierówności wykroju. Kadłub w takim łożu leży wprost idealnie.


czwartek, 10 października 2013

Łoże

Podstawek do ułożenia kadłuba poziomo jest niezbędny do dalszych prac montażowych. Dodatkowo utrzymuje go również na boki czyli w jezyku grafików - w płaszczyźnie 2D.


Dwa kawałki sklejki o grubości 10 mm, dwie listewki 10 x 20 mm, odrobina kleju i dwa gwoździki. Podpory wg profilów w 20 i 70 % dlugości kadłuba, ustawione pionowo i złączone listwami pod kątem prostym. Solidna konstrukcja, bo i model w nim ułożony będzie też solidny. Pozostało tylko, na powierzchniach podpierających, przykleić materiał wyściełający i gotowe. :)

Materiały odpadowe, koszty znikome.

niedziela, 15 września 2013

Skorupa

"Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni", ale pierwsza skorupa to zupełnie co innego. To jest wydarzenie, które otwiera niewiadome, choć nie definiuje jeszcze rezultatu. Oględziny zaraz po wyjęciu z formy. Kolor i kształt, gładkość powierzchni, spojrzenie z różnych stron, pod różnymi kątami. Poczucie wymiaru 3D w dłoniach, które ów kształt stworzyły na klawiaturze komputera...
Już samo odformowanie dostarcza sporo emocji.
- Puści czy nie puści?
- Czy separator dobrze położony?
- Czy forma wytrzyma?
- Czy żywica się utwardziła?
- Czy skorupa nie pęknie?
Oszczędności materiałowe dotyczyły również formy. Ilość laminatu niewiele przekroczyła gramaturę skorupy. Usztywnienia zrobiły swoje i wszystko poszło jak należy. Był "trzask" puszczenia formy i skorupa ujrzała światło dzienne.
- Jest! Cała, mocna i piękna!
Zaraz po wklejeniu listewek usztywniających na krawędziach burt i zawiązaniu cumy na dziobie, wybrałem się nad Jezioro Kierskie, by w popołudniową chwilę zobaczyć kadłub "Korala" na wodzie.


Są nawisy, jest duża stabilność poprzeczna (co cieszy) i pojawiła się fala, która dopełniła uczty obserwacji. Mokry kadłub zachęcał do dalszego ciągu...


A Kurki wodne jakby sugerowały flotę co najmniej pięciu modeli...


...czyli REGATY. Kto wie jak się potoczą losy tego modelu i formuły RC 3 Experimental. Teraz trzeba wrócić do bazy i ze skorupy zrobić pływający model.

Koralowy żelkot ufundował Sklep Żeglarski HOBBY.

środa, 11 września 2013

Forma

Mając bryłę kadłuba "Korala", mogłem ją oblaminować i pomalować czyli zrobić jeden model metodą one-off lub zdjąć z niego formę i mieć bazę do odformowania skorupy kadłuba. Wybrałem tę drugą opcję, zwracając uwagę na jak najniższe koszty realizacji.
Gips szpachlowy - znakomicie przykleił się do powierzchni pianki, łatwo dał się obrobić i modelować. Cienka warstwa laminatu poliestrowo-szklanego plus szpachlówka poliestrowa utworzyły twardą i odporną na wodę skorupę. Dzięki temu szlifowanie papierem ściernym "na mokro" było szybkie i przyjemne. A zmoczona powierzchnia, lśniąca w blasku słońca, dodawala motywacji do dalszej pracy.
Polakierowane kopyto, nasmarowane woskowym separatorem, przyjęło na siebie warstwy: żelkotu, żywicy i maty szklanej w kilku warstwach. Usztywniający kołnierz, dwie podstawki i forma gotowa!


"Mahoniowa"...
Czas pracy kilka dni, materiały - ok. 30 zł.